recenzje

CALZEDONIA 50 DEN

Calzedona

Grube pończochy to w Polsce prawdziwa rzadkość. Ich zdobycie graniczy niemalże z cudem.
Jest to zadziwiająca sprawa, świadcząca o dość dziwnym podejściu polskich firm do krajowego rynku. Nie wiadomo skąd przypuszczenie, że Polki nie chcą efektownie wyglądać w chłodniejsze dni. Póki co sprawę ratuje import.
Calzedonia zastąpiła w sklepach Intimisimi wyroby Sisi. Nie jest to zmiana na gorsze, bo obie te firmy są prawdziwymi potentatami pończoszniczymi we Włoszech. Sisi ma dłuższą tradycję, ale Calzedonia podbija rynek innowacyjnymi wyrobami Do takich należą recenzowane pończochy.
Opakowanie jest dość kiepskie. Można się jedynie domyślać, że mamy do czynienia z pończochami, a pomaga dopiero opis. Po wyjęciu lekkie zaskoczenie. Koronka(?) okazuje się paskiem gumki. Ale na odmianę pończochy mają bardzo interesujący fason. Pończochy składają się z prostokątów grubego włókna, połączonych cienkimi nitkami. Całość tworzy na nodze efektowną szachownice. Co zaskakuje pomimo takiego wykonania pończochy są bardzo ciepłe i nadają się nawet na mrozy.
Barwnik bardzo poprawny, choć ze względu na grubość wyrobu odciskają się miejsca złożenia. Paski silikonu szerokie, nie uciskają w uda. Całość leży ładnie na nodze.Ocena ogólna: Bardzo ciekawy wyrób w atrakcyjnej cenie.

Oceny składowe:

1 Ocena jakości opakowania 3.25
2 Wrażenie wizulane/przeźroczystość/jakość koloru 4.5
3 Wykonanie techniczne (splot) 5
4 Dotyk/komofort noszenia 4.25
5 Podatność na uszkodzenia mechaniczne (zaciąganie) 4.75
6 Wrażenie subiektywne (tzw. miodność wyrobu) 4.75

Ocena łączna:
4,48

opakowanie